plakaty.blox.pl @ Facebook

Mierzwiak @ deviantART

OPIUM | Kino, film, plakaty, zwiastuny

Film - POLTERGEIST

kontakt

Blog > Komentarze do wpisu
20. rocznica: "Jurassic Park"

Przy okazji 20. rocznicy Powrotu Batmana wspomniałem, że nie ma filmów idealnych. Bo to prawda, przynajmniej obiektywnie (sic!), ale przecież nie znaczy to, że nie możemy niektórych w ten sposób postrzegać. Jeśli więc zapytalibyście mnie, które filmy uważam za idealne, pierwszym tytułem jaki bym wskazał byłoby oczywiście wspomniane Bat-opus magnum Tima Burtona. Drugim? Heat (Gorączka) Michaela Manna, nie inaczej, a trzecim? Nie muszę się nawet zastanawiać - Jurassic Park.

Magia kina w najczystszej postaci, perfekcyjny miks kina familijnego, sci-fi i thrillera, jaki mógł wyjść tylko spod ręki Stevena Spielberga (przynajmniej tamtego, który wiedział jak się kręci filmy przez duże F, pamiętacie go jeszcze?) i lista kultowych/genialnych/niezapomnianych scen tak długa, że nie ma sensu nawet zaczynać ich wyliczania. Do tego nieśmiertelny, przepiękny motyw muzyczny Johna Williamsa i najlepsze efekty komputerowe. Powtarzam: Jurassic Park, film, który powstał 20 lat temu, ma NAJLEPSZE CGI W HISTORII KINA. Jakieś pytania?

  

Czy jest ktoś (pytanie to kieruję raczej do dorosłych już kinomanów, którzy na Parku Jurajskim przynajmniej się wychowali), kto nie kojarzy tego charakterystycznego logo ze szkieletem Tyranozaura? ("You said you've got a T-Rex?") Pewnie nie. Wiecie dlaczego? Bo było obecne nie tylko w filmie jako logo Parku, ale dlatego, że to jedyna (!) graficzna forma reklamy tego filmu.

Tak, zgadza się. Najbardziej kasowy film Spielberga (prawie stuknęło dziewięć zer), produkcja, która zawładnęła wyobraźnią widzów na całym świecie promowana była przez dwa skromniutkie, nieznacznie tylko różniące się plakaty. Nie do pomyślenia? Z punktu widzenia obowiązujących dzisiaj standardów, owszem, ale nie dwadzieścia lat temu.

Stwierdzenie, że w cudownych latach 90-tych twórcy plakatów szli w jakość, a nie ilość byłoby dość trywialnym uproszczeniem, bo już wtedy wyraźny był trend większej ilości posterów, w tym z poszczególnymi bohaterami filmu, a i prawdziwych gniotów wśród nich nie brakuje. Faktem jednak jest, że o ile dzisiaj jedna produkcja potrafi mieć ponad 25 plakatów, z których w dodatku żaden nie jest dobry (to o Tobie, Wielki Gatsby), tak wtedy jeden poster wystarczył, by od razu przejść do historii. Wystarczy zresztą rzucić okiem na listę najsłynniejszych, najlepszych, czy też po prostu ulubionych filmów z tamtego okresu by zdać sobie sprawę, że przytłaczająca większość ich plakatów to absolutne klasyki.

Logo Sandy'ego Collori, powstałe w oparciu o stworzoną na potrzeby okładki powieści Michaela Crichtona grafikę Chipa Kidda ze szkieletem T-Rexa, przyciąga wzrok i nie pozwala o sobie zapomnieć. Cynik zapewne stwierdziłby, że takie przecież miało i powinno być, w końcu zabawki, których fala zalała sklepy po premierze filmu musiały się sprzedawać i być opatrzone charakterystycznym, rozpoznawalnym przez dzieci logo, ja jednak wolę zostać przy tym, że to genialna w swej prostocie reprezentacja arcydzieła Spielberga. Od 1993 roku żadne filmowe logo nie było w stanie nawet zbliżyć się do niego ani pod względem projektu, ani tym bardziej rozpoznawalności.

Jest wreszcie tagline, który zawiera taką ilość epy, że starczyłoby na obdzielenie nią i tuzina innych filmów.

  

Pierwszy poster (z lewej) to zaskakująco udany powrót do Parku. Nie tylko udało się uniknąć plakatastrofy© jaka spotkała inne trójwymiarowe powroty po latach (Titanic, Mroczne widmo), ale przede wszystkim zrobić grafikę daleką od niekoniecznie dobrych, współczesnych standardów, zaskakująco stonowaną, oszczędną i z szacunkiem podchodzącą do filmu. Wjazd do Parku sparafrazowany jako wejście do kina na Jurassic Park 3D? Trochę kiczowate, ale też bardzo sympatyczne i zaskakująco prawdziwe; w tym przypadku za drzwiami sali kinowej naprawdę czekało coś wielkiego.

Nawiązujący do sceny ucieczki przed T-Rexem i jednocześnie zawierający mini żart z niej (napis na lusterku) drugi plakat wersji 3D jest... nie wiem jaki, ponieważ coś bardzo, ale to bardzo przeszkadza mi w ocenieniu go. Za bardzo kocham ten film, za bardzo mam utrwalone w głowie genialne projekty dinozaurów, by bez mrugnięcia okiem zaakceptować taki badziew. Nie wiem co to jest, czy grafik który zaprojektował tego dinozaura oglądał w ogóle Jurassic Park, czy tworzył na podstawie czyjegoś opisu, ale TO NIE JEST T-REX Z FILMU. Nie mam nic więcej do dodania na jego temat.

Oczywiście w idealnym świecie wersję rocznicową reklamowałby poster JC Richarda, no ale nie można mieć wszystkiego.

Na koniec chciałbym Wam pokazać fantastyczną grafikę autorstwa lermsa pt. "Clever Girl" (nie kojarzycie z której to sceny? wstyd!), będącą częścią świętującego 20-lecie filmu projektu DINO-DNA.

środa, 07 sierpnia 2013, mierzwiak

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
avo_lusion
2013/08/07 06:34:56
Uwielbiam twój zachwyt nad tym filmem. Ja także go uwielbiam i wracam zawsze z przyjemnością!! :) No i czekam na numer 4, ma być w 2015 roku. Ciekawe, co to będzie...
-
Gość: Juby, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/08/07 10:30:47
Opisy plakatów jak najbardziej trafne (mam polską wersję postera do wersji 3D, niestety z tym nieszczęsnym nagłówkiem), ale u mnie lista filmów, które uważam za idealne wyglądałaby zupełnie inaczej (Terminatory 1 i 2).

Fajnie, że ktoś poza mną uważa JP i JP2 za filmy z najlepszymi efektami CGI.
-
Gość: frodez, *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl
2013/08/07 12:23:44
Przeciętne plakaty. Pozdr
-
Gość: speiderman, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/08/07 12:36:34
Dobry wpis, ale, jak sam mówisz, plakatów było mało, więc tym bardziej chętnie poczytałbym o ocenie plakatów kolejnych filmów. W końcu ile razy zdarza się, by plakat kontynuacji był prawie taki sam, jak pierwsza część? A w trzeciej to oczywiście zmiana dobrze znanego loga.
-
Gość: Koper, *.dynamic.chello.pl
2013/08/29 22:58:31
Najlepsze CGI w historii kina? Polemizowałbym. Zdecydowanie lepiej w Jurassic Park wypadła animatronika. :P