|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Filmy 2011
![]() Już wkrótce na blogu pojawi się plakatowe podsumowanie, ale w tym roku po raz pierwszy postanowiłem też zrobić zestawienie najlepszych i najgorszych filmów, jakie widziałem w 2011 roku plus kilka dodatkowych kategorii dla urozmaicenia. Dla formalności wyjaśniam, że w tym przypadku pod uwagę biorę wyłącznie datę polskiej premiery. Zapraszam do czytania i komentowania. Najlepsze filmy:
1. Drive 2. X-Men: First Class (X-Men: Pierwsza klasa) 3. Midnight in Paris (O północy w Paryżu) 4. Black Swan (Czarny łabędź) 5. Rise of the Planet of the Apes (Geneza Planety Małp) 6. The Debt (Dług) 7. Rango 8. True Grit (Prawdziwe męstwo) 9. Never Let Me Go (Nie opuszczaj mnie) 10. Winter's Bone (Do szpiku kości) Najlepszy film nie z tego roku, ale obejrzany po raz pierwszy w 2011: 2001: A Space Odyssey (2001: Odyseja kosmiczna) Miłość od drugiego wejrzenia czyli film, który zyskał najwięcej po drugim obejrzeniu: X-Men: First Class Najlepsza zrzynka z Hitchcocka: Los ojos de Julia (Oczy Julii) Najlepszy klimat: Drive Najlepsza ekranowa chemia: Emily Blunt i Matt Damon, The Adjustment Bureau (Władcy umysłów) Największa ekranowa charyzma: Chris Hemsworth, Thor Najlepszy dialog: "If I drive for you, you give me a time and a place. I give you a five-minute window, anything happens in that five minutes and I'm yours no matter what. I don't sit in while you're running it down; I don't carry a gun... I drive.", Drive Najciekawszy efekt specjalny: Narkotyczne podróże przez Nowy Jork, Limitless (Jestem Bogiem) Najlepsza niespełniona obietnica: Dwóch zamaskowanych morderców w prologu i tylko w prologu, Scream 4 (Krzyk 4) Największe stężenie emocji na milimetr taśmy filmowej: Finał, X-Men: First Class Największe "Wow!": Ekran IMAXa, Tom Cruise i wspinaczka po Burj Khalifa, Mission: Impossible - Ghost Protocol Najgorsze filmy: 1. Skyline 2. Świnki 3. Green Hornet 4. Conan Barbarzyńca (Conan the Barbarian) 5. Sala samobójców 6. Insidious (Naznaczony) 7. Season of the Witch (Polowanie na czarownice) 8. My Soul to Take (Zbaw mnie ode złego) 9. Sucker Punch 10. Fright Night (Postrach nocy) Najgorszy film nie z tego roku, ale obejrzany po raz pierwszy w 2011: Batoru rowaiaru (Battle Royale) Najbardziej idiotyczna fabuła: Sucker Punch Najbardziej irytujące postaci & Najwięksi filmowi debile: Rodzice Dominika, Sala samobójców Najbardziej żenujący czarny charakter: Khalar Zym (Stephen Lang) oraz Marique (Rose McGowan), Conan the Barbarian Najgorszy dialog: O filmiku na stronie wyglądającej jak YouTube "- Skąd to macie? - Z netu.", Sala samobójców Największe rozczarowanie: Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część II (Harry Potter and the Deathly Hallows: Part 2) Najbardziej przeceniany film: Bridesmaids (Druhny) Najnudniejszy film: Monsters (Strefa X) Największy, a jednocześnie najmniej widoczny na ekranie budżet & Największe marnotrawstwo talentu twórców i obsady: Piraci z Karaibów: Na nieznanych wodach (Pirates of the Caribbean: On Stranger Tides) Największe stężenie klisz i schematów: Conan the Barbarian Film, który nigdy nie powinien powstać: The Thing (Coś) czwartek, 29 grudnia 2011, mierzwiak
Tagi:
podsumowanie roku
TrackBack
Komentarze
ratyzbona
2011/12/29 22:25:43
Zgadzam się praktycznie ze wszystkim poza Postrachem Nocy - zwierzowi strasznie się podobał. Czym tak cię zniechęcił?
2011/12/29 22:33:40
@ratyzbona:
Odpowiem tak: Colin Farrell fajnie zagrał. I na tym koniec plusów :) 2011/12/29 22:42:10
Bardzo ciekawe podsumowanie, szczególnie pojedyncze kategorie mi się w nim spodobały, choć nie ze wszystkimi wyborami się zgadzam.
Co do top10, to tak jak w poprzednich latach mniej więcej moje ulubione dziesięć filmów w większości pokrywało się z wyborami innych, zmieniała się tylko kolejność filmów na liście, tak w tym roku jest całkowicie odmienne. Z Twojej listy znalazł się tylko jeden obraz w mojej dziesiątce i jest nim "Drive" choć aż na pierwsze miejsce nie zawędrował. Co do tych mniejszych kategorii to jak najbardziej się zgadzam z najlepszą ekranową chemią - dawno nie było tak dobrze dobranej pary, oraz największym rozczarowaniem - po świetnej części pierwszej siódmej odsłony HP spodziewałem się czegoś znacznie, znacznie lepszego. Nie zgadzam się za to z najbardziej przecenianym filmem - "Druhny" to wg mnie najlepsza komedia mijającego roku, do tego o dziwo wcale nie taka głupia, oraz najnudniejszy film - "Monsters" akurat mnie urzekło, szczególnie jego końcówka. Pozdrawiam i czekam na podsumowanie plakatów ;)
Gość: antykolor, nrw1.fn.pl
2011/12/29 23:30:06
Ktoś tu nie załapał konwecji BR :) Ten film był pierwszy w tym gatunku. Wstyd dać taką opinię dla czegoś co było wizjonerskie.
Gość: Mr. ??, ip-178-214-136-171.silesiamultimedia.com.pl
2011/12/30 18:31:36
Filmy które mi się podobały w 2011:
Geneza Planety Małp, Super 8, X-Men First Class, Captain America: TFA, Thor, Mission Imposible: Ghost Protocol. Filmy które mi się nie podobały w 2011: Abduction czyli Porwanie czyli Jason Bourne dla dzieci. Saga Zmierzch 4 czyli znowu nudne romansidło. Immortals.
Gość: Mr. ??, ip-178-214-136-171.silesiamultimedia.com.pl
2011/12/30 19:20:00
No i zapomniałem nowy Conan, czyli film ze słabą fabułą gdzie Conan po latach przypomina sobie o zemście itp.
Skyline kolejny słaby film. Bitwa o Los Angeles czyli słaby występ Aarona Eckhata w przeciętniaku. Piraci z Karaibów 4 czyli przeciętny film z niepotrzebnym wątkiem romantycznym misjonarza z syreną. Chociaż i tak jeszcze gorzej wypadł Indiana Jones 4, X-Men Origins Wolverine czy trzy części Spider-Man. Z tych które mi się podobały to jeszcze: Black Swan. 2011/12/31 11:56:12
A jak dla mnie Drive to chyba najbardziej przereklamowany film 2011.
Gość: arhat, public26365.xdsl.centertel.pl
2012/01/01 15:27:19
Gość: hurrdurr, 88-199-129-98.tktelekom.pl
2012/01/02 00:12:07
Drive przereklamowany? Widziałżem raptem dwa plakaty, jeden zwiastun i NIC więcej. Nie używaj słów których znaczenia nie rozumiesz.
2012/01/02 08:19:53
@hurrdurr
Bucu drogi. To, że widziałeś na swojej dzielnicy mało aktywności promocyjnej na jakiś temat nie oznacza, że jej natężenie było zbliżone w innych miejscach globu. 2012/01/02 12:08:34
@hurrdurr:
Pojęcie przereklamowania filmu nigdy nie tyczyło się ilości materiałów reklamowych, ale pozytywnych opinii na jego temat, jak i również nagród.
Gość: stysio, 89-68-153-230.dynamic.chello.pl
2012/01/04 07:07:26
Zgadzam się z większością listy. Drive był dla mnie filmem idealnym pod każdym względem.
2012/01/05 17:19:42
"Druhny" najbardziej przereklamowane! Tak :) dziękuję. "Drive" ciągle przede mną, mam nadzieję na chociaż połowicznie równy Twojemu zachwyt filmem, który zdaje się podobać wszystkim bez wyjątku (niemożliwe, wiem).
I "Coś"... Tak, ten film prawdopodobnie nie czyni świata lepszym miejscem, ale chyba aż tak dna nie sięgnął :) zawsze uważałam "Ludzką stonogę" za film, który nie powinien powstać, a w tym roku na ekrany kin zagranicznych (znaczy w 2011tym) weszła część druga tego urokliwego filmu. Taaak. I "Szpiega" mi brak, ale może nie widziałeś. |