plakaty.blox.pl @ Facebook

Mierzwiak @ deviantART

OPIUM | Kino, film, plakaty, zwiastuny

Film - POLTERGEIST

kontakt

Blog > Komentarze do wpisu
"Away We Go"
To co wyprawiają polscy dystrybutorzy (ze szczególnym wskazaniem na rynek DVD/Blu-ray) spokojnie mogłoby posłużyć za materiał na osobnego bloga i na chwilę muszę skręcić w tym kierunku, bowiem sprawa ma nieco szerszy kontekst i nie jest wyłącznie plakatowym, ale też czysto dystrybucyjnym występkiem.

  

Przede wszystkim polska premiera Away We Go (Para na życie) Sama Mendesa to sprawa dla Scully i Muldera. Film miał wejść do naszych kin 27 listopada 2009, po czym Best Film poinformował, że przesuwa go na początek 2010 roku. Tak czy inaczej jeszcze w 2009 w okresie wakacyjnym pojawił się plakat, będący polskojęzyczną wersją (z lewej) oryginalnego postera. Przepadł on jednak razem z filmem, który - jak nie trudno zgadnąć - nie zaszczycił swoją obecnością naszych kin w minionym roku, ale za to zrobi to w tym, takie tam, drobne 20 miesięcy (!) później w stosunku do amerykańskiej premiery.

Tak oto dochodzimy do nowego plakatu (z prawej), który określić należy chyba mianem "exclusive polish poster", bowiem coś takiego nie obowiązywało w żadnym innym kraju. Nie miałem jeszcze okazji obejrzeć Away We Go, ale wystarczy rzucić okiem na trailer jasno dający do zrozumienia, że nie jest to film, który można postawić w jednym rzędzie z resztą walentynkowego szajsu. Plakat zdaje się sugerować jednak coś innego, dlatego jest różowo i infantylnie! Są kwiatuszki i serduszka! Czy twórca tego, nomen omen, kwiatka konsultował się ze swoją 6-letnią córką? Najwyraźniej i jakby tego było mało, realizacja tytułu i typografia w ogóle przypomina walentynkowy klasyk (czytaj: koszmar) Tylko mnie kochaj.

Zastanawiam się ile słitaśnych parek, które w ramach improwizacji wpadną na ten film (tylko po to, by na drugi dzień nie pamiętać tytułu), wyjdzie z sali podczas seansu?

Poprzednim razem Best Film oszpecił plakat A Serious Man (Poważny człowiek). Czekam na kolejną radosną twórczość tego dystrybutora.
niedziela, 16 stycznia 2011, mierzwiak
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Lucy, 88-199-120-61.tktelekom.pl
2011/01/16 21:19:43
widziałam ten film i mogę tylko potwierdzić - ani to rozrywka dla fanów komedii romantycznych ani nie jest to żadna paćka walentynkowa a na tow skazuje drugi plakat. Zniesmacza mnie - o odróżnieniu do tego z lewej.
-
2011/01/16 21:44:29
Argh. to może tylko w pełni podsumować ten plakat i pomysł wypuszczania filmu na Walentynki. Natomiast tytuł - to typowa polska perełka bo czytałam go kilka razy i nadal nie jestem pewna czy to jest po polsku ( a wręcz zaczynam dochodzić do wniosku że zdecydowanie po polsku nie jest)
-
2011/01/16 21:55:25
"Exclusive polish poster" :D:D:D - jakby nie patrzeć, tak właśnie jest. Wszystkie elementy "współczesnej polskiej szkoły plakatu". Razem z "nieśmiertelnym" białym tłem*.

Jak wcześniej zobaczyłem ten plakat, to zupełnie nie skojarzyłem go z "Away we go". Plakat po lewej jest w miarę zachęcający (i mocno mi się kojarzy z Once*, chociaż wspólną mają tylko idącą parę), a lewy, ten "nasz" jest po prostu śmiertelnie nijaki.

Nie wiem kto tworzy takie "dzieła" i czemu mu za to jeszcze płacą.

Aha - nazwisko reżysera i przytoczone filmy też wskazują na co innego. No, ale pewnie Mierzwiak ma rację - chodzi o to, żeby dystrybutor mógł zarobić, bo "słitaśne parki" mogą się na coś takiego skusić. No i kto by tam patrzył na nazwisko reżysera?! Ech! ;)

* - to smutne, że do tego doszło. :(
** - dopiero teraz odkryłem, że na tym plakacie jest gitara zamiast drogi. Niezłe, ale bez przesady! ;)

Pozdrawiam! :)
-
2011/01/16 21:59:39
Jej, krwista i długa notka ze słusznym gniewem, Szanowny Twórco Tego Bloga, uwielbiam, więcej takich, dystrybutorzy stanowczo za często nie szanują poczucia estetyki Polaków!
Faktycznie, nowy plakat jest okropny, te serduszka i walentynkowość tak biją po oczach, że nawet nie wspomniałeś o ponadczasowym Białym Tle. Całość zohydza i zniechęca, brakuje już chyba tylko mozaiki z losowymi zdjęciami celebrytów... No ale to nie polski film, może dlatego.
-
Gość: Northim, 89-77-88-8.dynamic.chello.pl
2011/01/17 01:06:22
Przecież perspektywa tych kwiatów i ich ułożenie to czysta męczarnia dla oka.
-
2011/01/17 13:49:18
No, niczego sobie koszmar. Wpisuje się w przaśne kanony mdłych openingów seriali w rodzaju barw szczęścia, m jak coś tam czy pierwsza miłość (pisownia z małych liter nieprzypadkowa).
--
[a="remekdabrowski.blox.pl target="_blank" parada karzełków[/a]
-
2011/01/17 17:15:59
O, rany :O Szkoda...

Miałam szczęście zobaczyć ten film na festiwalu w Kazimierzu, w sierpniu 2009
(swoje wrażenia opisałam tutaj: kieszeniejakocean.blogspot.com/2009/08/sam-o-dwojgu.html )
i od tego czasu wypatrywałam polskiej premiery. Ponieważ tytuł nie pojawił się przez cały rok 2010, sądziłam, że w ogóle zrezygnowano z jego dystrybucji albo że trafi wprost na dvd...

A teraz z jednej strony cieszę się, że premiera jednak się odbędzie, z drugiej - zęby mi zgrzytają z powodu całej tandetnie walentynkowej oprawy. "Away we go" to uroczy, bezpretensjonalny film - coś z przeciwnego bieguna niż masowe komedie romantyczne.
-
Gość: speiderman, afb191.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/01/18 14:07:34
Pierwotny plakat był całkiem sympatyczny. Nie mam pojęcia co chodziło po głowie temu, co kazał go zmienić...
-
2011/01/18 19:42:14
Węszę tu dystrybutorskie, czysto marketingowe zagranie- podejrzewam, że na premierę jednak się zdecydowano, bo kolejnym filmem tego reżysera jaki pojawi się w polskich kinach będzie najnowsza część Bonda.
-
2011/01/24 00:46:24
Co ciekawe, na IMDB stoi, że film pojawił się w PL w sierpniu 2009 na Festiwalu Filmu i Sztuki DWA BRZEGI (ale nie w kinach, a chciałam go obejrzeć). Tak czy tak, znowu wyjdzie, że to klapa marketingowa jak "Zakochany bez pamięci", bo widz niekultowy wyjdzie z kina.
-
Gość: noceidnie, ip82-207.efuzja.net.pl
2011/01/24 11:08:08
do: kaczy_mike
"Exclusive polish poster" :D:D:D - jakby nie patrzeć, tak właśnie jest. Wszystkie elementy "współczesnej polskiej szkoły plakatu". Razem z "nieśmiertelnym" białym tłem*.

o nie! widzialem ten plakat w powiekszeniu i tlo jest lekko szare :D i to nawet nie jednolicie szare tylko z czyms w rodzaju efektu "starego paperu" :) wiec nie jest zle... czuc powiew swiezosci w designie PSP.

do Mierzwiaka
a co z innymi polskimi tytulami tego dystrybutora? - jakis czas temu wprowadzil Chrzest i a niedawno Zwerbowana Milosc?