OPIUM | Kino, film, plakaty, zwiastuny

Film - POLTERGEIST


kontakt


Blog > Komentarze do wpisu
Plakat polskiego filmu w 5 krokach


Przedstawiony powyżej plakat jest autentycznym, oficjalnym plakatem filmu Ostatnia akcja.

W sieci aż roi się od photoshopowych tutoriali, dzięki którym dosłownie każdy może stworzyć naprawdę fajną grafikę na wysokim poziomie. Nigdzie jednak nie znalazłem przepisu na polski plakat, więc pora wypełnić tę lukę (na przykładzie Ostatniej akcji):

1) Tworzymy nowy dokument, oczywiście biały. Biel to podstawa. Inne kolory tła są odpychające, a plakat staje się nieczytelny.

2) Bierzemy pierwszą lepszą fotkę z filmu, w tym przypadku posłużymy się tym zdjęciem. Pod żadnym pozorem nie używamy materiałów z sesji zdjęciowych. Wzorowaniu się na amerykańskim szajsie mówimy stanowcze "nie".

3) Po kolei wycinamy ze zdjęcia Machulskiego, Kociniaka i Ordona a następnie układamy ich jakoś na środku. W celu urozmaicenia plakatu, na każdym z aktorów stosujemy desaturację. Ponieważ konieczne było odbicie w poziomie pana Ordona, sposób w jaki cień pada na jego kamizelkę nie zgadza się z oświetleniem pozostałych panów. W tym celu retuszujemy cień, co w końcu prowadzi do rozmazania konturu ramienia. Nie przejmujemy się tym; to nie profesjonalny projekt, tylko plakat polskiego filmu.

4) Żeby jeszcze bardziej uatrakcyjnić nasz plakat, tworzymy cienie każdego z bohaterów. Przekształcamy je nadając perspektywę, łączymy i wypełniamy gradientem, np. od bezpłciowej czerwieni do wyblakłej czerwieni. Nasz plakat dosłownie pięknieje w oczach.

5) Na koniec napisy. Czcionka nie ma znaczenia, nikt nie zwraca uwagi na takie bzdety. Jeśli, jak niestety w tym przypadku, aktor odtwarzający główną rolę zmarł, wyróżniamy jego nazwisko większą czcionką. Dlaczego? A bo tak. Nad tytułem koniecznie dodajemy informację o gatunku który reprezentuje film; straty wynikające z niezastosowania się do tej reguły mogą być liczone w setkach tysięcy widzów. Jeszcze tylko cool tagline wykorzystujący 6-letni tekst Znanego Polityka (musi, powtarzam musi być wyróżniony innym kolorem) i voila!

Satysfakcja gwarantowana albo zwrot zawartości żołądka.
sobota, 10 stycznia 2009, mierzwiak

TrackBack
TrackBack URL do notki:
Komentarze
Gość: wugie, aefx34.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/10 01:31:45
Wow, i tak jestem w szoku, że polska kinematografia potrafi zrobić coś innego niż komedię romantyczną lubi film z gatunku papieskich.
-
Gość: Mefisto, gw-nat.idzik.pl
2009/01/10 01:49:28
czekałem, czekałem i się doczekałem - kapitalnie pojechałeś po tym gównie :D
-
Gość: sovq, 77-253-243-107.adsl.inetia.pl
2009/01/10 13:33:00
"Nie przejmujemy się tym; to nie profesjonalny projekt, tylko plakat polskiego filmu." :D
-
Gość: Roanldinho, 82.160.242.7*
2009/01/10 18:44:50
Hehe, ta instrukcja nadaje się do wydania w jakiejś gazecie :)
-
Gość: badguy, nat-dom5.aster.pl
2009/01/11 23:35:25
To koszmarne motto pt. "Nie wyskakujemy ponad schemat, ludzie i tak nie zrozumieją" Pokutuje u naszych marketingowców, producentów i kreacji. Straszniejsze jest tylko to że to działa - ludzie te schematy kupują i lubią.
-
Gość: przechodzień, cqa33.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/12 18:07:25
Ja bym jeszcze dodał, że raczej dla oszczędności miejsca pomija się imiona aktorów, a zamiast nazwiska reżysera pisze się "twórca takich a takich hiciorów". Poza tym wypunktowałeś wszystko co mnie wku...a w polskich plakatach.
-
2009/01/14 14:00:33
Świetny tekst!:)
-
2009/01/14 14:40:09
Doskonały tekst. Krótki, a wszystko mówi. Podlinkowałem.
-
Gość: GreenHood, 78.8.106.3*
2009/01/14 15:02:18
O rany ! Ten plakat istnieje naprawdę a byłem przekonany, że robisz sobie jaja. Chciałoby się powiedzieć "..jaki film, taki plakat.." :)
-
2009/01/14 15:28:05
:) Mnie bardzo podobał się plakat z Ediego. I film również zresztą:)
link:www.polishlibrary.org/newsletter/feb2003/edi.jpg
-
2009/01/14 16:26:19
Plakat Ediego jest zdecydowanie jednym z najlepszych plakatów polskich filmów.
-
Gość: tester, cpdnat21.usal.es
2009/01/14 16:38:30
Zdanie o Janie Machulskim jest obrzydliwe! Moze niedoinformowany nedzny autor przyjmie do wiadomosci ze Jan gra w tym filmie główną rolę. Cham jestes i tyle.
-
2009/01/14 17:14:53
testerze, jeśli nie zauważyłeś, krytyka odnosi się do dziwnego faktu wyróżnienia nazwiska zmarłego akurat aktora większą czcionką. I tylko tego.

Ale skoro tak to interpretujesz, twoja sprawa.
-
Gość: dysplastyk, nat-go2.aster.pl
2009/01/14 17:41:30
Myślę, że autor niepotrzebnie nazywa AFISZ - plakatem. Stąd problem, to po prostu nie jest plakat. Niemniej koncepcja wypełnienia cienia szybkim ożywczym gradientem - porażka, a może nawet totalna zgroza :)
-
Gość: ew, 91.193.160.24*
2009/01/14 20:52:37
panie dysplastyk, żeby ten plakat był afiszem trzeba by było usunąć z niego grafikę (co nie byłoby nawet złym posunięciem patrząc na jej żenującą obróbkę) i posłużyć się jedynie typografią (jednak tutaj mogłyby wystąpić pewne problemy, bo żeby kompozycja liternicza była choć w połowie efektowna jak ten dodający 20 punktów do zajebistości czerwony gradient trzeba już mieć o niej jakieś pojęcie).
-
2009/01/14 21:58:52
Dobra chłopaki i dziewczyny, myślę, że mogę to nieco wyjaśnić - to jest klasyczny przykład samowoli dystrybutora oraz jego świetnego gustu. Jako człowiek zaangażowany w w/w projekt jestem przerażony estetyką tego produktu plakatopodobnego czy jak to nazwać. Ale jeszcze nie wszystko stracone, bo informuję, że walka o porządny plakat trwa, a nie jest to walka łatwa, uwierzcie mi. W zwiazku z tym proszę nie wyciągać pochopnych wniosków i tym bardziej nie kłaść bagiety na cały film.
-
Gość: plakat, staticline694.toya.net.pl
2009/01/14 22:18:13
czy wszyscy w produkcji tak mają, że wolą szynkową od szynki ? A co powiecie na strajk grafików :) ruszmy z transparentami na ulice !
-
Gość: jan, aapi5.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/15 00:47:51
Widziałem gorsze plakaty, ale w sumie to zaden argument.
Jednak jakies wyksztalcenie plastyczne powinno byc wymagane przy tworzeniu plakatow.

Podoba mi sie ten wpis, czytalem z przyjemnoscia, jak został wykonany ten cudak. Szczegolnie to wycieniowanie ramienia - niezly kwas.
Dzieki za zwrocenie uwagi na ten plakat - czlowiek zabiegany zobaczylby toto i nawet nie zauwazyl, ze ktos tam odwalil niezla fuszerke a raczej zwykla amatorszczyzne jak z gazetki sciennej w gimnazjum...
-
Gość: tester, 212.128.135.10*
2009/01/15 12:54:55
aktor odtwarzający główną rolę zmarł, wyróżniamy jego nazwisko większą czcionką. Dlaczego? A bo tak.

szanowny kolego, to jest konkretna teza. robimy kase na (tutaj nie dokoncze bo sie brzydze). ja nie widze w tym nic dziwnego, tym bardziej ze jest centralna postacia (i wieksze nazwisko moim zdaniem lepiej sie komponuje) a przede wszystkim gra w filmie glowna role. na siłe doszukuje się kolega jakiegos nieetycznego postepku...

co nie zmienia faktu ze plakat to gniot. bardzo bardzo slaby. jak widze slaby plakat to mam lek ze film jest beznadziejny. oczywiscie o sesje zdjeciowa w tym przypadku byloby trudno, ale to nie zmienia faktu ze na asp robia lepsze plakaty.
pzdr
-
2009/01/15 16:19:58
tester:

W dalszym ciągu nie rozumiesz. Nie wnikam czy jest to etyczne, czy nie. Krytykuję fakt zastosowania innej czcionki, a że akurat aktor zmarł, jest to tym bardziej dla mnie dziwne.

Centralna postać, główny aktor - nie ma to znaczenia. Jeśli spojrzysz na PROFESJONALNE plakaty, zobaczysz że tak się nie robi. No chyba że totalnie wyróżnia się głównego aktora którego nazwisko jako jedyne jest np. na górze plakatu.

Pozdrawiam
-
2009/02/22 02:20:01
"Nie przejmujemy się tym; to nie profesjonalny projekt, tylko plakat polskiego filmu."
ewryfingklir! :)
P.S. Ale skoro się czepiamy to sami nie miejmy nic na sumieniu: czcionki się nie czepiajmy, bo jej tu nie uświadczymy, mówmy o fontach, bo ta nieszczęsna czcionka pokutuje w branży (omujbosz) i w społeczeństwie (no i dobra jest ;D) podobnie, jak przekonanie, że takie coś "może być, bo i tak tego nie kuma" lol
Myślałem, że dystrybutorzy tego typu: odpowiedzialni za takie masakry; od czasu moich doświadczeń z tym "przemysłem" już wyginęli wypaleni ręką niewidzialną rynku, ale nie... widać, że mają się dobrze :)
-
Gość: wacek, chello089077150190.chello.pl
2009/03/06 00:58:17
straszne to i wcale ale to wcale nie śmieszne należałoby dać po mordzie (bo twarzy z pewnością mieć nie mogą):
1) artyście-klawiszowi
2) dystrybutorowi-pianiście

PS: tester, ciućmoku, to proste, że nie tylko na każdym asp ale i pewnie w każdym liceum plastycznym zrobiono by lepszy plakat
-
Gość: Lager0, bsy45.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/03/23 22:30:49
Ale ten plakat mi się podoba!


PS. Pokażcie jak powinien wyglądać "porządny" plakat, żeby było co porównać.
-
Gość: kracik, static-62-233-204-250.devs.futuro.pl
2009/04/17 12:46:05
no. jest nowy dystrybutor i nowy plakat. dupy moze nie urywa, ale jest o niebo lepszy: www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=54056
-
Gość: mumin, gw.bestfilm.pl
2009/04/22 14:23:06
a mi sie ten nowy plakat bardzo podoba, fajny kolor i w koncu nie ma gęb na plakacie. bez tandetnego hasła. Zdecydownei lepszy niz ten pierwszy. Dobrze że nowy dystrybutor nie wpał na to zeby tamtym dramatycznym plakatem reklamowac film.